W piątek, 6 grudnia, w naszej szkole dominował kolor czerwony. A to za sprawą ubrań uczniów, którzy w ten sposób chcieli podkreślić świąteczny nastrój długo oczekiwanego przez nich dnia – mikołajek.
Dzieci paradowały po szkole w stroju Mikołaja lub elfów czy śnieżynek w czerwonych i zielonych czapkach, opaskach z różnymi zabawnymi świątecznymi ozdobami (rogi renifera, choinki, elfy).
Jak przystało na mikołajki, nie obyło się bez prezentów. W niektórych klasach upominki czekały na dzieci pod choinką. Wielu drugo- i trzecioklasistów wcieliło się w rolę Mikołaja i samodzielnie przygotowało prezenty wcześniej wylosowanej koleżance lub koledze. Każdy więc z niecierpliwością czekał na moment, kiedy zobaczy niespodziankę ukrytą w kolorowej torebce. Wiele radości sprawiło dzieciom otwieranie upominków i pokazywanie ich rówieśnikom. Towarzyszyła temu ogromna ekscytacja i niepewność czy prezent spodoba się obdarowanej osobie.
W czasie zajęć uczniowie uczestniczyli w różnych zabawach, wykonali wiele ciekawych świątecznych prac plastycznych, które ozdobią ściany klas i korytarzy.
Tradycyjnie w tym dniu odbyła się mikołajkowa olimpijka dla klas młodszych, w której uczestniczyły reprezentacje z czterech szkół z Sokółki i gminy. Uczniowie klas I- III z „Jedynki” z całych sił kibicowali naszej reprezentacji.
W taki dzień, jak mikołajki, mamy okazję odczuć radość, kiedy otrzymujemy od innych upominki oraz przyjemność i satysfakcję z obdarowywania innych, sprawiania im przyjemności.
Elżbieta Kantor



