Dnia 26 października 2023 roku klasy 7a i 7b wybrały się na niezwykłą lekcję do Jana z Czarnolasu.

Uczniowie odwiedzili Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie, gdzie w przepięknych salach, w otoczeniu obrazów, gobelinów, ceramiki, starodruków, sprzętów codziennego użytku okresu renesansu poznali biografię i twórczość Jana Kochanowskiego. W pierwszej sali uczestniczyli z poetą w jego podnóży po Europie, kiedy to pobierał nauki w najpopularniejszych w ówczesnych czasach uniwersytetach w Padwie i Królewcu. Potem przenieśli się na dwory mecenasów m.in. poety Jana Firleja i  biskupa Piotra Myszkowskiego oraz na dwór króla Zygmunta Augusta, by w kolejnej sali poznać życie szlachcica – ziemianina. W jednej z części pomieszczeń pokazano rekonstrukcję gabinetu poety – z oryginalnym fotelem, krytym kurdybanem. Uwagę zwrócił też słynny obraz Matejki, który przedstawia Jana Kochanowskiego pochylonego nad zwłokami 2,5-letniej córki Urszulki. To jej poeta poświęcił cykl XIX trenów. W sali tej znajduje się również gobelin przedstawiający lipę – bohaterkę jednej z fraszek. Ściany sal pokrywają fragmenty utworów Kochanowskiego.
Uczniowie zwiedzili także sale, w których przedstawiono scenki rodzajowe z życia dworzan, można było podziwiać piękne renesansowe stroje, jakie nosili mężczyźni i kobiety w XVI wieku. A w kaplicy wszystkich zadziwiła  impresja historyczna: Jan Kochanowski wręczający egzemplarz „Satyra” królowi Zygmuntowi Augustowi.
Piękna jesienna pogoda sprzyjała spacerom alejkami parku. Uczniowie zobaczyli kamienny obelisk z popiersiem Kochanowskiego oraz symbolicznym sarkofagiem Urszulki – tak oznaczono miejsce, w którym, prawdopodobnie, rosła lipa. A znajdujący się obok kamień wskazuje miejsce, na którym według legendy siadał Kochanowski (powinna przysiąść na nim osoba, która w przyszłości chciałaby zostać poetą).
Alejki jesiennego parku doprowadziły zwiedzających do amfiteatru, gdzie latem odbywają się liczne koncerty i spektakle. Uwagę uczniów zwróciły rzeźby zachwycające swoją kompozycją i ekspresją.
Pobyt w tym uroczym miejscu zakończyło wspólne ognisko.

Maria Krupa

Galeria